Dlaczego marketing sieciowy ma złą sławę?

O marketingu sieciowym mówi się coraz częściej. Na szczęście zaczyna się o nim mówić dobrze i odczarowywać złą sławę przypisaną w latach 90-tych. Cieszę się, że specjaliści z zakresu ekonomii zaczęli wypowiadać się o MLM jako możliwości dorobienia do pensji, stworzenia dużego biznesu lub wypracowania emerytury. Chociaż dobrych głosów jest coraz więcej, to jednak na forach internetowych nadal jest dużo negatywnych opinii i komentarzy. Skąd one się biorą?

Jakiś czas zastanawiałam się nad tym pytaniem. Analizowałam wiele czynników i z odpowiedzią przyszła książka dr Aliny VogelgesangCharakterystyka i przyszłość zjawiska Mulitilevel marketingu w gospodarce polskiej i światowej„. Autorka jest m.in. doktorem nauk ekonomicznych i byłym Rektorem Gliwickiej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości. Od wielu lat bada branżę MLM, a swoje wyniki zebrała w książkach. Pozycja bardzo podręcznikowa, dlatego czyta się ją dość ciężko. Najważniejsze jednak jest to, że są w niej fakty i rzetelne wyniki, a nie subiektywne opinie.

Dr Alina Vogelgesang zwróciła uwagę, że negatywne opinie biorą się z powodów etycznych.

Osoby przystępujące do struktury zostały źle potraktowane m.in poprzez oszukanie, wymuszanie robienia olbrzymich zamówień, niepełne przekazanie informacji itd. Negatywny wizerunek wzmacnia także przeskakiwanie z firmy do firmy przez liderów oraz zerwanie kontaktów z osobami, które zdecydowały się odejść ze struktury.

Nie tylko w marketingu sieciowym, ale w każdym biznesie zasady moralne i etyczne powinny być podstawą. Od tego zależy stabilność a tym samym przyszłość biznesu. Niestety szybka chęć wzbogacenia się przysłania te podstawy. Za ten punkt my jako marketingowcy jesteśmy sobie sami winni. Mam nadzieję, że w tej erze marketingu uda się zmazać ten błąd.

Kolejnym punktem złych opinii jest to, że do biznesu marketingu sieciowego wchodzą często osoby, które nie mają nic wspólnego z biznesem i nie chcą się uczyć.

Brak doświadczenia nie jest żadną przeszkodą, natomiast brak chęci nauki ogromną. Takie osoby nie słuchają tych, którzy wprowadzili je do biznesu, którzy mają wyniki. Działają chaotycznie. Powoduje to oczywiście brak wyniku oraz frustrację, którą najczęściej wylewa się w internecie. Mają nadzieję na osiągnięcie najwyższych poziomów w planie marketingowym, jednak nie chcą poświęcić czasu na zrozumienie tego biznesu. Jest to kluczowy element: „zrozum mechanikę MLM”, naucz się systemu działania, a później wraz ze swoim sponsorem (osoba, która wprowadziła do biznesu) ruszaj do rzetelnej pracy. Często marketing sieciowy postrzega się jako sprzedaż produktów, jednak prawdziwe pieniądze zarabia się tutaj z obrotu struktury. Aby lepiej to zrozumieć: Lidl, Biedronka, Orlen, Zara zarabiają olbrzymie pieniądze, bo mają sieć, a nie pojedynczy punkt sprzedaży.

Inną przyczyną jest nieuczciwość firm, o tym pisałam już w innym wpisie. Niestety jak grzyby po deszczu powstają pseudo firmy MLM- czyli piramidy finansowe.

Do tego wszystkiego dodam moją opinię.

Osoby rekrutowane do biznesu są to przede wszystkim osoby z pokolenia Y- instat. Wszystko chcą osiągnąć szybko, bez wysiłku. Praca w branży marketingu sieciowego jak w każdym prawdziwym biznesie wymaga cierpliwości, konsekwencji, ambicji, lojalności, wytrwałości i odporności na negatywne opinie. Mówi się, że marketing sieciowy jest dla każdego. Ja się z tym nie zgadzam. Każdy może spróbować, każdy może się tego nauczyć, każdy może się zmienić, natomiast nie każdy go zrobi, bo zrezygnuje. .

A jak jest prawda?

W każdej opinii tkwi ziarno prawdy. MLM nie jest idealny i nigdy taki nie będzie.Tutaj jak i w każdej pracy na etacie, czy biznesie wiele zależy od zespołu i relacji, które się tworzy. Jeśli lider jest do dupy i robi z siebie guru to nic dziwnego, że osoby będą odchodziły i mówiły źle o branży. Jak rekrutuje się nachalnie, obrażając przy tym kogoś, to co się dziwić, że jest hejt. Działasz w marketingu wielopoziomowym i budujesz zespół? To rób to przede wszystkim zgodnie ze swoim sercem i dobrą intencją. Słuchaj intuicji i postępuj zgodnie ze swoim kodeksem. Cała reszta i wynik przyjdzie prędzej czy później, najważniejsze to po prostu wytrwać.

One thought on “Dlaczego marketing sieciowy ma złą sławę?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *